W weekend 21-22 lipca 2018 r., na Rynku Kościuszki po raz pierwszy zadebiutował saturator - mobilne urządzenie do produkcji wody sodowej, popularne w czasach PRL. Zakupiony przez Wodociągi Białostockie Sp. z o.o. w wersji uwspółcześnionej. 

 

Saturatory cieszyły się dużą popularnością w latach 70-tych i 80-tych, a następnie zniknęły z polskich miast. Teraz przeżywają swój powrót na skwery w wielu miastach Polski, przez co u starszych osób wywołują uśmiech na twarzy i wspomnienia z czasów młodości, a dla młodszego pokolenia to coś nowego, ale za razem coś ciekawego.

Saturator służył jako element kampanii promującej picie wody bezpośrednio z miejskiej sieci wodociągowej przez mieszkańców jak i turystów odwiedzających nasze miasto. W okresie letnim można było napić się wody z saturatora nie tylko w weekendy na Rynku Kościuszki, ale także w dni powszednie na głównej alejce w parku na Plantach.

Woda z saturatora nie tylko była schłodzona, ale również w trakcie imprez organizowanych na terenie naszego miasta i okolic, serwowana z gazem i sokiem. Wodę podawaliśmy w jednorazowych kubeczkach, a nie tak jak kiedyś w płukanych szklankach wielokrotnego użytku.

W pierwszy weekend debiutu naszego saturatora na Rynku Kościuszki w Białymstoku, gdzie serwowaliśmy mieszkańcom i turystom wodę prosto z sieci zostało wydanych ponad 3 tysiące kubków.

Woda z sieci Wodociągów Białostockich spełnia polskie restrykcyjne normy oraz jest na bieżąco badana i monitorowana przez wodociągowe Laboratorium Badania Wody i Inspekcję Sanitarną.

Saturator pojawi się w kolejnych sezonach letnich zachęcając do picia wody bezpośrednio z sieci wodociągowej.